news menu leftnews menu right
Oferta edukacyjno - kulturalna w bibliotece w Płazie

Biblioteka w Płazie zaprasza wszystkich czytelników do skorzystania z bogatej oferty zajęć dla dzieci, młodzieży i dorosłych, które będą się odbywały cyklicznie, tak by każdy przychodzący znalazł coś odpowiedniego dla siebie.

Więcej...
Strona główna
David Zambrano - wywiad

Aleksandra Mazgaj-Subel przeprowadziła rozmowę z naszym miłym gościem.

A.S. Pierwsze spostrzeżenia z Płazy?
D.Z. Płaza bardzo mi się spodobała, a zwłaszcza jej solidarna społeczność - ich bliskie relacje, wspólny śpiew, taniec, zabawa. Także przygotowywanie pieczonych (po raz pierwszy robiłem coś takiego) i wystawa sztuki ludowej były bardzo ciekawe.  Zainteresowały mnie również rzeźby ptaków, więc kupiłem jedną dla siebie a także kotka-zabawkę dla syna mojego przyjaciela. Dostałem wiklinowy kosz od mężczyzny który go wyplatał i choć te wyroby są mi znane, bo również są wykonywane w mojej ojczyźnie, to był to bardzo miły gest.





A.S. Jak odbierasz wieś z punktu widzenia mieszkańca dużego miasta?
D.Z. Bardzo lubię mieszkać w dużym mieście ze względu na dostęp do rzeczy których nie ma w małych miejscowościach, ale równie ważne są dla mnie wyjazdy na wieś, przebywanie na łonie natury, blisko ziemi z której wszystko się rodzi. Istotne jest dla mnie wyciszenie się co jakiś czas i kontakt z przyrodą.


A.S. Jak postrzegasz tradycje a współczesność (czy podtrzymywać tradycje czy skłaniać się ku współczesności)?
D.Z. Tradycja jest bardzo istotna w naszym życiu, ale trzeba ją dopasować do współczesności, gdyż nie myślimy w ten sam sposób co 500 lat temu - jesteśmy teraz bardziej wykształceni, a świat zmienia się z dnia na dzień i trzeba za tymi zmianami nadążać.


A.S. Dlaczego występujesz dla prostych ludzi? Tańcząc dla ludzi z małych miejscowości  musisz wiedzieć że niewielu z nich zetknęło się z taką sztuką, czy nie boisz się nie zrozumienia?
D.Z. Występuję dla prostych ludzi, ponieważ nie mają oni dostępu do tego typu występów. Poza tym mieszkańcy miast są zazwyczaj dobrze wykształceni co w pewnym stopniu ogranicza im pozytywny odbiór mojego tańca. Natomiast mieszkańcy wsi są mniej skrępowanymi ludźmi, którzy często przyłączają się do mnie podczas mojego występu albo po nim, gdyż oni rozumieją emocje które wyrażam w tańcu i starają się wyrazić swoje podczas ich tańca. Dlatego nie boję się niezrozumienia. Mój taniec jest bardzo ekspresyjny i wyraża to co czuję w danym momencie przez co nie trzymam się ściśle kroków - jest to innego rodzaju taniec niż pozostałe.


A.S. Dlaczego takie kostiumy?
D.Z. Zrobiłem konkurs podczas którego wyłoniłem 12 kostiumów, zaś 3 z nich wybrałem na występy do Polski - dla każdego z nas po jednym.


A.S. Czy smakuje Ci nasze jedzenie?
D.Z. Bardzo smakują mi polskie potrawy. Oprócz pieczonych jadłem również pierogi z mięsem, kapustą, owocami i każda z tych potraw była bardzo dobra.


A.S. Czy nasze tańce ludowe są dla Ciebie inspiracją?
D.Z.

Tak. W Krzeszowicach oglądałem festiwal tańca dziecięcego i tam właśnie nauczyłem się krakowiaka - specjalnie dla pań z KGW. Pracowałem tez przez jakiś czas ze Słowianinem i dzięki niemu poznałem wiele podobnych do polskich tańców (m.in. tańce góralskie).



A.S.
Dziękuję za rozmowę



 
Aleksandra Mazgaj-Subel pochodzi z Płazy, obecnie mieszka w Libiążu i pracuje w tamtejszej Miejskiej Bibliotece Publicznej.

 

Słowa w Sieci

Polecamy

Miejska Bibliorwka Publiczna w Chrzanowie



  • Polecamy
  • Polecamy
  • Polecamy
  • Polecamy
  • Polecamy
  • Polecamy
  • Polecamy
  • Polecamy
  • Polecamy



plaza24.eu 2010-2016

1434857